Prosto z sieci

Seks kamera i zaginiony klapek

Sara chciała wyjaśnień. Naprawdę chciała usłyszeć od Filipa, jak on się tutaj dostał, i co on tutaj robi, bo jakby nie patrzeć, wyglądało to tak, jakby Sarę co najmniej śledził. A tak w rzeczywistości nie było. Więc po próbie obrócenia wszystkiego w żart, po prostu zaczął wyjaśniać, że nie mógł wytrzymać w Los Angeles i postanowił wylecieć na Hawaje, żeby od wszystkiego odpocząć i odciąć. Nie miał oczywiście zielonego pojęcia, że spotka tu właśnie tę osobę, o której tak bardzo chciał zapomnieć. Sara była skłonna w to uwierzyć, ale nawet nie miała zbytnio czasu, żeby się zastanowić nad logiką i słusznością tego wyjaśnienia, albowiem w tym momencie doszedł do niej jej nowy chłopak, który stwierdził, że zgubił klapka i najwyraźniej nie zauważył, że Sara była w trakcie dyskusji. Dał jej nawet klapsa w tyłek, co się oczywiście Filipowi nie mogło spodobać. Seks kamera to była w zasadzie jedyna rzecz, o której myślał teraz Filip. To i oczywiście chęć zapadnięcia się pod ziemię, co było jednak fizycznie niemożliwe. Sara zapoznała swojego nowego chłopaka ze swoim byłym, po prostu z grzeczności i chyba po to, by przerwać mu dywagacje o zaginionym klapku.